Wójt Gminy Radzyń Podlaski to wybitny strateg. Przy nim król Jan III Sobieski i marszałek Piłsudski jawią się jako wodzowie przeciętni, a ich wiktorie – jedna pod Wiedniem, zwana odsieczą, a druga pod Warszawą, zwana cudem – to batalie o znaczeniu marginesowym.

Przemyślana głęboko, podbudowana dalekowzroczną taktyką strategia, przyniosła gminie tak bardzo oczekiwane owoce w postaci trojga nowych, nowiuteńkich dyrektorów szkół (Branica Radzyńska, Paszki Duże i Żabików). To wzmacnia nadzieję wszystkich bez wyjątku mieszkańców gminy na doskonałe funkcjonowanie tak bardzo potrzebnych społeczeństwu placówek, jakimi są tamtejsze szkoły podstawowe, w tym jedna bez klasy siódmej, co stwarza wprost nieograniczone perspektywy rozkwitu.

 

Przez siedem długich lat, (jak siedem grzechów głównych) naród oczekiwał na taki efekt i męczył się, (jakże cierpiał!) z dyrektorkami szkół zatrudnionymi jeszcze przez poprzedników obecnego włodarza – wodza genialnego i stratega nieprzewidywalnego. Przez siedem długich lat bezskutecznych wysiłków militarnych z ciężką artylerią (gminna obsługa oświaty), dywanowymi nalotami (liczne i różnorodne kontrole), dywersja na tyłach wroga (nękanie finansowe nieprzyjaciela), walka partyzancka (nagradzanie ewentualnych faworytów bez uzgodnienia z ich zwierzchnikami, urzędującymi dyrektorami szkół), wreszcie wojna psychologiczna (nieogłaszanie konkursów), wcześniej uszczęśliwiwszy Zabiele, Białą i Białkę poprzez wytrzebienie tamtejszych pogrobowców dawnego i dawno potępionego systemu, wójt osiągnął szczyty mistrzowskiego ataku zwieńczonego finałem na miarę polityka wszechczasów.

 

Nigdzie w Polsce walka nie miała tak dramatycznego i pełnego perypetii (zwrotów akcji) przebiegu. Nikt też powtórzyć nie potrafi misternych zagrywek (niemających nic wspólnego z intrygą i manipulacją), gdyż taki geniusz trafia się umiłowanej ojczyźnie raz na milion. Tylko bowiem dla małych, karłowatych politykierów polityka to jedynie gra. Zatem grają oni sobie. Za nas. I niby dla nas. I to jest przerażające, bowiem czynią to ludzie skończenie niemoralni. Mali karłowaci politykierzy nie mający prawdziwych przyjaciół, a jedynie podporządkowanych dworzan, którzy dla własnej korzyści lub ze strachu wspierają ich antyetyczne postępki. Wójt gminy Radzyń taki nie jest, o nie!!!. To pobożny i charyzmatyczny patriota, który potrafi dać szczęście wyborcom nawet wtedy, gdy oni o tym jeszcze nic a nic nie wiedzą. Patriota na miarę czasów, w których przyszło nam żyć.

 

Wymieńmy jednak przegranych, by zadośćuczynić hasłu Elizy Orzeszkowej z tytułu noweli o powstaniu styczniowym, które przecież legło, tak, jak ONI – „GLORIA VICTIS” – CHWAŁA ZWYCIĘŻONYM. Zróbmy taki mały apel ległych, bo nieuległych: Biała – Jolanta Odrzygóźdź, Białka – Mirosław Chudziak, Andrzej Filipiuk, Zabiele – Iwona Chmielewska. Nasza pamięć jest przy Was, ale wybaczcie, są lepsi, bo cechuje ich niczym nieskrępowana lojalność, a to na froncie walki o rząd dusz jest atrybutem fundamentalnym i nie liczy się nic więcej. Tak wygrywa się bitwy i wojny, a zwycięzcy nikt nie pyta… oj, coś mi się skojarzyło…

Tylko w Brzostówcu dyrektor się ostał, ale on zachowany został jako niezbity dowód przestrzegania w gminie zasad uczciwej gry, walki fair play, no i nazwisko ma związane z niezwyciężoną potęgą.

 

Ostatni rok szkolny można zaliczyć do zdarzeń, o których powiedziano: FINIS CORONAT OPUS, a radość z bólu się rodzi jako smutku dziecię. „Powieziona” została w Paszkach Krystyna Nowak, dyrektorka z 33-letnim stażem kierowniczym, w Branicy – Ewa Luty, dyrektorka, która pięć lat temu wygrała powtórzony (z przyczyn proceduralnych – a jakże!) konkurs. Jakaś kara musi być, Pani Ewo! No i w Teresa Łukaszczuk Żabikowie, ALE TO WYŁĄCZNIE W WYNIKU BUNTU RODZICÓW – wnioskować można z artykułu w obiektywnej jak zawsze „Wspólnocie”.

 

Na koniec mały przykład zdobywania przyczółku, by na koniec ogłosić sukces. Trzeba najpierw nakazać na piśmie łączenie klas, potem na zebraniu wiejskim poinformować rodziców, że to wynik kompetencji i decyzji dyrektorki, potem wytworzyć odpowiednią atmosferę i stworzyć warunki w innej szkole do przejęcia uczniów przy lekkim (ciężki jest tu zbędny) nacisku na dyrektora, który – przejmując całą klasę siódmą wspomnianą na wstępie – „nie zdąży” powiedzieć o tym koleżance z sąsiedniej wsi, następnie publicznie – podczas sesji – zapytać dyrektorkę o przyczynę tego stanu rzeczy i zrobione! Jest ugotowana, a rękawiczki nadal białe. Tak rozwala się szkoły rękami rodziców, no czysty majstersztyk!

Andrzej Kotyła

 

Post scriptum

A ile szczęścia i radości z tego wynika! I oszczędności. Dla wszystkich. Uczniowie zadowoleni, bo codziennie mają wycieczkę – z Bedlna i Żabikowa do Białej, rodzice, bo pociechy uniknęły z premedytacją uknutej przez dyrektorkę bez żadnej wiedzy wójta procedurze łączenia klas. Przy okazji wójt stwierdził, że gdyby nauczyciele pracowali 40 godzin tygodniowo, czyli uczyli za darmo, to klas nie trzeba by było łączyć! A „powiezione” dyrektorki? Po krótkiej rozpaczy – wniebowzięte faktem, że je wójt od siebie uwolnił. Uff, nareszcie! A nowi dyrektorzy? Przyjmijcie szczere gratulacje. Przed Wami dłuuuuuuuuuuga, jakże długa perspektywa kierowania szkołami, tylko może w innej gminie?

Skomentuj

Komentuj jako gość

0 / 1000 Ograniczenie ilości znaków
Twoja wiadomość powinna zawierać od 10-1000 znaków
warunki użytkowania.

WYDAWCA


logo arx

 

ARX-MERITUM Sp. z o.o.

ul. Dąbrowskiego 16

21-300 Radzyń Podlaski

REDAKCJA


Redaktor naczelny - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radzyń Podlaski

Redaktor prowadzący - Magdalena Krawczyk

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-824

Biała Podlaska

Redaktor prowadzący - Marcin Kozarski

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

882-999-825

Parczew

Redaktor prowadzący - Dominika Lipowska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Współpraca:

Małgorzata Brodowska (dziennikarz)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Andrzej Kotyła (felietonista)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REKLAMA


Kontakt: 604-585-595

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Cennik

Specyfikacja techniczna reklam

Regulamin